Lifestyle

Spa dla przyszłej mamy! Z jakich zabiegów możemy korzystać?

Spa dla przyszłej mamy! Z jakich zabiegów możemy korzystać?

Kobieta w stanie błogosławionym kwitnie, na kilometr bije od niej blask! Lśniące, zdrowe włosy, skóra gładka i bardziej nawilżona. Te dobrodziejstwa przypadają zwłaszcza na drugi trymestr ciąży. Wtedy jest moc i energia, którą pewnie niejedna przyszła mama mogłaby podzielić się z innymi. Salony kosmetyczne proponują jednak szeroki wachlarz bezpiecznych zabiegów, które przeznaczone są dla kobiet w ciąży. Czemu miałybyśmy z nich nie skorzystać;) Spokojnie, można się skusić na małe Spa, chwila relaksu dobrze Ci zrobi! Pamiętajmy jednak, żeby zachować zdrowy rozsądek, zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Dziecko wtedy rozwija się najintensywniej, jest to również czas, kiedy najczęściej dochodzi do poronienia.

Pierwsza sprawa przyszłe mamy, jeśli już się wybieracie do salonu, a brzuszek jest jeszcze niewidoczny to koniecznie poinformujcie o swoim stanie. Doświadczona kosmetyczka z pewnością będzie wiedziała co ma robić :) Na co więc możemy sobie pozwolić? Zabiegi nawilżające i regenerujące na twarz i ciało, masaż relaksacyjny z elementami aromaterapii cudownie wpłyną na nasz nastrój, a tym samym poprawią stan skóry i sprawią, że będzie ona jeszcze bardziej promienna. Pedikiur, manikiur i henna – koniecznie i obowiązkowo, przecież na „porodówce” musisz się elegancko prezentować;). Rewitalizujący peeling np. z cukru trzcinowego, żurawinowa maska na ciało, maska błotna, zabiegi ujędrniające i mające na celu zapobieganiu powstawania rozstępów to strzał w dziesiątkę. A co mikrodermobrazją diamentową? Tyle mitów na jej temat krąży, ale wbrew wszystkiemu to zabieg nieinwazyjny i bezpieczny. Delikatne złuszczanie naskórka nie ma negatywnego wpływu na dziecko, bowiem żadne substancje nie przenikają do płodu. To mój ulubiony zabieg:), z którego korzystałam będąc w ciąży. Skóra wówczas jest gładka i rozjaśniona. Nie wypełniajmy też zmarszczek kwasem hialuronowym poprzez wstrzyknięcia w ich szczeliny, jeśli już chcemy go używać, to jako składnik w kremie, zwłaszcza przy suchej skórze.

Przejdźmy teraz do tej drugiej grupy zabiegów kosmetycznych, z których przyszłe mamuśki powinny zrezygnować w tym szczególnym czasie. Zabiegi zamykające naczynka krwionośne, jak i te z użyciem prądów i ultradźwięków, np. jonoforeza, elektroforeza, galwanizacja są zabronione. Tatuaże, makijaż permanentny, okłady rozgrzewające, czy depilacja za pomocą ciepłego wosku to również nie ten czas. A tak lubiane przez kobiety kwasy AHA, co z nimi? Nie ryzykujmy drogie mamy! Zawierają one bowiem związki chemiczne, które mogą wniknąć przez skórę, a wraz z krwiobiegiem dotrzeć do łożyska.
Wszelkie zabiegi z użyciem lasera nie należą do bezpiecznych w czasie ciąży. Zmiany hormonalne zachodzące wówczas w naszym organizmie mogą powodować nieprzewidywalne reakcje skóry, może tez dojść do poparzenia skóry. Z peelingiem kawitacyjnym, który wymaga użycia ultradźwięków wstrzymajmy się do okresu popołogowego. O korzystaniu z solarium i nadmiernym opalaniu to chyba już wspominać nie musze. Chociaż naturalny odrost jest w modzie, to większość z nas go nie toleruje. Farbować włosy, czy jednak nie? Nie wierze w zabobony i zaryzykowałam po pierwszym trymestrze, postawiłam na farby bez amoniaku. Mój synek jest zdrowy i wbrew wszelkim mitom, jest blondynem, po tatusiu rzecz jasna;)

Ciąża to nie choroba, więc nie rezygnuj z bycia piękną i zadbaną!!! Olśniewaj i zachwycaj swoim wyglądem, to Twój czas!!!!