Lifestyle, Nasze mamy

Blogi parentingowe

Blogi parentingowe

Blogi parentingowe od pewnego czasu cieszą się ogromna popularnością. Bycie Matką, czy Ojcem, to jedna z najważniejszych życiowych ról- pewnie dlatego tak wiele osób chce dzielić się swoimi przeżyciami związanymi z oczekiwaniem na dziecko i posiadaniem upragnionego maleństwa.

Ilość rodziców blogujących jest oszałamiająca!

Jeszcze kilka lat temu blogi ciążowe, oraz te o macierzyństwie pisane były głównie przez kobiety. Od niedawna do blogosfery wkroczyli też opisujący swoje przeżycia tatusiowie. Nie ważne jednak, czy blog pisany jest przez kobietę, czy mężczyznę, przez młodą mamę, która nie planowała ciąży, czy starające się od lat o upragnione dziecko małżeństwo, przez sportsmenkę, czy podróżniczkę- wszystkie blogi parentingowe charakteryzuje jedno- dotykają niesamowicie ważnego tematu- macierzyństwa! A to jak wiadomo jedno z najbardziej mistycznych przeżyć w życiu każdego człowieka…

 

Ale co tak na prawde kryje się ta szerokim pojęciem „blog parentingowy”? Postanowiłam przyjrzeć się temu nowemu, a zarazem bardzo dynamicznie rozwijającemu się zjawisku.

 

Blogi parentingowe to często duże portale recenzujące produkty dla mam i dzieci dostępne na rynku. Każda nowa zabawka, każdy nowy krem na rozstępy, każdy wózek, czy łóżeczko – wszystko ma swoje miejsce na odpowiednim blogu. A jeśli nie ma? Możemy uznać, że dany przedmiot w świadomości mam w zasadzie nie istnieje.

 

Blogi parentingowe to również swoiste forum wymiany doświadczeń- setki pytań, tysiące odpowiedzi- Mamy radzą mamom. Taka pomoc w niektórych sytuacjach okazuje się nieoceniona. Rady mamy, czy Babci dotyczące wychowania malucha wydają się przestarzałe, a blogerki dzielą się między sobą najnowszymi trendami w dziedzinie wychowania dzieci. Na podstawie tych rad niejedna mama mogłaby zrobić doktorat z wychowania 😉

 

Oddzielną kategorię stanowią blogi parentingowe mam- celebrytek : Maja Bohosiewicz, Reni Jusis, Zosia Ślotała- to blogujące mamy, których zapiski czytają tysiące osób. Formuły ich blogów są skrajnie różnie, łączy je jedno- sygnowane są znanym nazwiskiem, które przyciąga na portal kobiety ciekawe jak z ciążą i macierzyństwem radzą sobie gwiazdy show- biznesu. Nagle okazuje się, ze one również borykają się  takimi samymi problemami jak większość z nas- nudności, wahania nastrojów, rozstępy, strach przed porodem dopadną prędzej czy później każdego-  nie ważne czy jesteś Panią Kasią ze Zgierza, czy Kasią Cichopek!

 

Wreszcie, ogromna część blogów parentingowych to  fotoblogi, przedstawiające cud narodzin na wspaniałych, wypełnionych emocjami fotografiach. Fotoblogi pozwalają nam na spojrzenie w głąb tego, na co z reguły patrzymy powierzchownie. I nagle okazuje się że rana po cesarce, skrzywiona płaczem mina dziecka, czy zmęczona Matka wieszająca pranie mogą być gwiazdami fantastycznego zdjęcia, które w widzach wywołuje skrajnie różne, ale zawsze bardzo silne emocje.

 

Jeśli jesteś na początku tej wyjątkowej, nie zawsze łatwej ale niezmiernie ciekawej drogi zwanej macierzyństwem i zastanawiasz się, czy rozpocząć pisanie bloga parentingowego- przejdź do działania. Nawet jeśli twój blog nie wygra konkursu na najlepszy pamiętnik roku, nawet jeśli nie będzie miał kilku tysięcy wiernych czytelników, będzie wyjątkową pamiątką dla Ciebie i Twojego Maluszka. Jestem pewna, że również Ty chętnie przeczytałabyś wspomnienia swoich rodziców z okresu, kiedy oczekiwali na Twoje pojawienie się w ich życiu….